Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #176

Uncanny X-Men #176

Uncanny X-Men #176

"Decisions"

Postacie
Cytat

Madelyne: "You know, hotshot, at this rate, neither of us will survive our honeymoon."
Cyclops: "True, but what a way to go."
Madelyne: "Buster, you better be this eager on our golden anniversary."

Streszczenie

Południowy Pacyfik. Scott i Madelyne lecą samolotem w swoją podróż poślubną. Nietypowo dla siebie, Cyclops jest beztroski i tryska humorem. Maddie zakłóca idylliczną atmosferę pytaniem, na które ciągle nie odpowiedział - czy chce ruszyć ze swoim ojcem w kosmos? Scott w dalszym ciągu jest niezdecydowany. Jeśli zostanie, może go już nie zobaczyć; jeśli poleci, może nie zobaczyć więcej Ziemi. Nagle Summers traci kontrolę nad samolotem. Właśnie dogonił ich potężny prąd powietrzny, sunący przed frontem burzowym. Turbulencja wciąga aeroplan w sam środek burzy. Małżeństwo próbuje odzyskać kontrolę, ale nagle błyskawica uderza w maszynę, przepalając elektronikę. Samolot zaczyna spadać w kierunku morza.


Japonia, posiadłość klanu Yashida, środek nocy. Mariko budzi jakiś dźwięk. Gdy otwiera oczy, dostrzega obok siebie rodowe ostrze. Obok łóżka stoi Wolverine. Logan oświadcza, że dwa dni temu wysłannik dostarczył mu miecz. Chce wiedzieć, dlaczego? Mariko odpowiada, że ostrze należy do niego. Logan stwierdza, że w takim razie ona też. Nie mogąc pohamować łez, kobieta mówi, że choć go kocha, nie może zostać jego żoną. Wolverine gniewnie odpiera, że Mastermind, który zmusił ją do odwołania wesela, jest pokonany i wszystko może być tak jak dawniej. Mariko zaprzecza. Kiedy Logan zabił jej ojca, wybrał ścieżkę honoru; teraz ona musi zrobić to samo. Przez działania jej ojca i Masterminda klan Yashida został związany z japońskim półświatkiem. Trzeba zniszczyć te więzy. Logan prosi, żeby zostawiła to jemu. Mariko każe mu zrozumieć, że to zadanie musi wykonać sama. Do tego czasu nie jest go godna. Wolverine wyraża zrozumienie i wychodzi, zostawiając ukochaną samą z jej przysięgą.


Pacyfik, ani śladu lądu na horyzoncie. Scott i Madelyne majstrują przy osiadłym na wodzie samolocie. Piorun uszkodził wszystkie systemy elektroniczne, łącznie z radiem. Naprawa przebiega powoli. Scott stwierdza, ze mają niewiele czasu - burza znów zmierza w ich kierunku. W pewnej chwili Summers traci równowagę i tylko dzięki temu, że Madelyne chwyta go w porę, nie wpada do oceanu. Nagle z wody wynurza się rekin, kłapiąc zębami tuż obok jego nogi. Strzał Cyclopsa jest celny i ogłusza bestię. Scott dołącza do żony, stwierdzając że byłoby wyjątkową ironią zostać zjedzonym przez rekina w czasie miesiąca miodowego po tylu niebezpieczeństwach, które przetrwał razem z X-Men. Tymczasem wielka ryba powoli spływa w głębiny, z wolna wracając do przytomności. Nie jest do końca świadoma, że właśnie staje się ofiarą większego od siebie, wyposażonego w macki drapieżnika.


Waszyngton. Henry Peter Gyrich przybywa na zorganizowane przez doradcę prezydenta do spraw bezpieczeństwa spotkanie organizacyjne Projektu Wideawake. Frank Lowell z CIA opowiada właśnie o zagładzie syberyjskiego miasta Warykino, spowodowanej przez Magneto. Judge Petrie, wspomniany doradca przerywa mu na chwilę, witając Gyricha i przedstawiając mu swoją asystentkę Valerie Cooper. Dostrzegając na sali przedstawicieli większości służb wojskowych i cywilnych, Gyrich zastanawia się, co go czeka. Lowell kontynuuje opowieść o Magneto, który zażądał rozbrojenia mocarstw i oddania mu suwerennej władzy. Kiedy w rewanżu łódź podwodna ZSRR wystrzeliła w niego pocisk nuklearny, zatopił okręt i jako ostrzeżenie zniszczył Warykino. Później słuch o nim zaginął - blefował, zmienił zdanie lub powstrzymała go jakaś nieznana organizacja. Gdyby chciał zaatakować USA, symulacje komputerowe dawały mu duże szanse, nawet przeciwko rządowej drużynie Avengers. Zespołowi, który z resztą również mógłby bez trudu przejąć władzę nad światem gdyby tego chciał. To drużyna istot o niewyobrażalnych mocach, jednak nie są już unikalni. Liczba tak zwanych mutantów rośnie z każdym dniem. Lowell oddaje głos Cooper. Valerie określa mutantów jako następny krok ewolucji, być może mający w przyszłości zastąpić gatunek ludzki. To odległe zagrożenie zostało zastąpione przez bliższe. Rząd USA stracił monopol na kontrolę superistot. Mutanci zostali wykryci w ZSRR, Anglii, Chinach i innych krajach - uczestnikach zimnej wojny, których rządy w większości są zainteresowane wyciągnięciem z tego korzyści. W związku z tym potrzebny jest program przeciwdziałania potencjalnym superagentom. Gyrich pyta ją, czy proponuje wojnę na superistoty. Przypomina główny argument Magneto - że ludzie zaczną wykorzystywać mutantów jako broń i niewolników. Jej plan potwierdzi tylko jego obawy. Valerie pyta, czy w takim razie proponuje bierność. Henry stwierdza, że, przynajmniej na razie, tak. Cooper ostrzega, że Rosjanie nie będą tak szlachetni. Mutanci są zagrożeniem, które trzeba rozwiązać raz na zawsze.


Pacyfik, zaczyna padać. Kolejna próba uruchomienia silników zawodzi. Madelyne żartuje, że gdyby mogła zmienić się w Phoenix jak kazał im sądzić Mastermind, wyciągnęłaby ich z tego. Małżonkowie wracają do pracy. Nie widzą macki, wyłaniającej się z wody po drugiej stronie maszyny.


Tunele pod Nowym Jorkiem. Caliban zastaje w swoim domu nieproszonych gości - Callisto, Masque i Sundera. Choć każe im wyjść, jednooka nie ma zamiaru go posłuchać. Mówi, że choć nie jest już przywódczynią Morlocków, nadal dba o swoich ludzi. Masque znajduje zdjęcie Kitty Pryde i stwierdza, że Caliban nadal jest w niej zakochany. Ten ze złością każe im się wynosić. Callisto, znów udając troskę, pyta kto będzie go wspierał jeśli nie oni. W końcu Caliban przyznaje się do swojego wstydu. Uwierzył Kitty, która obiecała mu ślub i zdradził dla niej swych braci. Ona okłamała go i nie wróciła do tuneli. Callisto przyrzeka mu, że ją do tego zmusi. A jeśli Storm będzie miała coś przeciwko, zaspokoi też swoje pragnienie zemsty.


Pacyfik. Summersowie z radością patrzą, jak silniki w końcu zapalają. Madelyne każe mężowi ich przypilnować i zaczyna wciągać kotwicę. Nagle owijają ją dwie macki i wciągają pod wodę. Przerażony Scott wskakuje do oceanu. Kilka metrów od samolotu dostrzega walczącą z mackami żonę. Strzela w ramiona, osiągając tyle, że trzy kolejne łapią go pod wodą i wciągają w mroczną toń. Z trudem utrzymuje spadające okulary i dostrzega gigantyczną ośmiornicę. Precyzyjny strzał zmusza potwora do wypuszczenia obojga. Scott płynie w kierunku powierzchni, kiedy macka strąca mu okulary i zasłania oczy. Rozpaczliwy strzał rozrywa ją na kawałki. Wypływa na powierzchnię obok Madelyne i, kierowany jej głosem zaczyna płynąć w kierunku samolotu. Ośmiornica znowu chwyta go za nogę i wciąga pod wodę. Wiedząc, że Madelyne jest na powierzchni, Cyclops otwiera oczy i strzela w potwora promieniem o najwyższej mocy, zabijając go. Na resztkach powietrza wypływa na powierzchnię i z pomocą żony na oślep dopływa do samolotu. Podczas gdy Maddie zajmuje się kotwicą, Scott wczołguje się do kabiny i zakłada maskę Cyclopsa, co pozwala znów otworzyć oczy. Po chwili dołącza do niego Madelyne. Małżonkowie wymieniają jeszcze pocałunek na szczęście i odpalają silniki. Mimo kłopotów, maszyna zaczyna działać i, wśród okrzyków radości, wznosi się, w ostatniej chwili umykając przed burzą. Choć Maddie przypomina mu, że są daleko od lądu i mają uszkodzoną maszynę, Scott zapewnia ją, że dolecą. Mówi też, że podjął decyzję dotyczącą Starjammers. Jego ojciec leci na wojnę. On ma już dość wojny i walki. Chce odpocząć od X-Men i nacieszyć się normalnym życiem u jej boku. Madelyne stwierdza, że bardzo ją to cieszy i przytula się do niego. Małżonkowie wyznają sobie miłość.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Uncanny X-Men #176

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.