Avalon » Serie komiksowe » Spider-Man » Spider-Man #98

Spider-Man #98

Spider-Man #98

"The Final Chapter" – Part 4: "The Final Chapter"

Postacie
Streszczenie

Szalony Green Goblin, obwiązany pajęczą siecią, śmiejąc się powtarza zdanie, że zabił Spider-Mana. Dookoła niego stoją policjanci, Spider-Man, J. Jonah Jameson, Betty Brant oraz Ben Urich. Spider-Man stwierdza w myślach, że Norman ma symptomy prawdziwego szaleństwa i przypuszcza, iż ma to związek z rytuałem Gathering of Five, o którym Osborn opowiadał mu podczas ich walki. Dodaje, że nie mógł się z nim normalnie porozumieć od samego początku, gdy pojawił się w Osborn Industries by dowiedzieć się, co znajduje się w czaszce cioci May. Ich starcie przyniosło wiele zniszczeń w Nowym Jorku. Parker obawia się, że budynek Daily Bugle, który ledwo stoi, jest nie do uratowania. Peter przypomina sobie również słowa Osborna o zapalniku, który może aktywować bomby DNA na całym świecie, jeśli zostanie wyjęty z czaszki May i będzie miał styczność z powietrzem. Równocześnie zdaje sobie sprawę, iż inaczej jego ciocia umrze. Obolały Spider-Man oddaje przeciwnika w ręce policji i chce jak najszybciej udać się do Richardsa, by powiedzieć mu o zapalniku. Nagle aktywuje się pajęczy instynkt Parkera. Jedna z dyniowych bomb wybucha w Daily Bugle, gdzie przebywają jeszcze ludzie. Spider-Man podtrzymuje jedną ze ścian nadludzkim wysiłkiem. W tym czasie służby ratunkowe wyciągają ostatnich ludzi. Parker w myślach stwierdza, że musi się pośpieszyć, by uratować ciocię May i świat. Tymczasem wściekły Jameson oskarża Spider-Mana, że to wszystko jego wina. Policjanci zabierają go siłą z przed budynku gazety. Gdy policjanci zabierają Green Goblina, swoją relację rozpoczynają dziennikarze jednej z telewizji, którzy zbierają opinie o dzisiejszych wydarzeniach od zwykłych nowojorczyków.

Tymczasem Spider-Man zdaje sobie sprawę, że dłużej nie utrzyma tej ściany i zaczyna przepraszać ciocię May, że zawiódł. Przybyła na miejsce Mary Jane stara się w myślach wesprzeć męża. Stwierdza, że bardzo go kocha. Parker widzi, że budynek opuszczają ostatni ludzie. Trzyma ścianę budynku ostatkiem sił, uginają się pod nim kolana. Wie, że jeśli Richards wyjął już zapalnik z czaszki May, to bomby DNA zaczynają eksplodować na całym świecie. Jeśli tak się stało, to jego zwycięstwo nad Osbornem i teraz trzymanie tej ściany nic nie znaczą. Wówczas Norman Osborn wygra, ponowne. Tym razem ostatecznie. Zapłakana Mary Jane mówi w myślach, by Peter walczył. Najwyraźniej przekaz dotarł do jej męża, gdyż Parker wyczuwa jej obecność. Wie, że musi sobie poradzić, dla niej! Norman Osborn już nic nigdy nie zabierze z jego życia. Spider-Man nadludzkim wysiłkiem podnosi ścianę i staje prosto. Podnosi kilka stalowych belek i umieszcza je pod ścianą. Po chwili oplata cały budynek siecią, wykorzystując do tego prawie wszystkie magazynki.

Chwiejący się na nogach Spider-Man mówi do służb porządkach, że nie wie, jak długo jego sieć utrzyma ten budynek w całości, i by zabrali ludzi jak najdalej. Po chwili podchodzi do niego Jameson, który każe policjantom go aresztować. Dodaje, że zrobi wszystko, by ten mu zapłacił za wydarzenia dzisiejszego dnia. Spider-Man odpowiada, by Jonah dał sobie spokój, już mu nie zależy. Gdy dziennikarka telewizyjna chce mu zadać pytanie ten odpowiada, że już z tym skończył. Przechodząc obok Mary Jane szepcze do niej, by spotkali się w szpitalu. Dodaje, że bardzo ją kocha.

Obolały i ledwo chodzący Spider-Man wykorzystuje resztki sieci, by jak najszybciej dostać się do Richardsa, gdzie lekarze zaczęli już operację usunięcia zapalnika z czaszki May. Parker zdaje sobie sprawę z konsekwencji dla świata. Brak koncentracji u Parkera skutkuje jego upadkiem z dużej wysokości na jeden z dachów. Ostatkiem sił podnosi się i zbiera resztkę sił, jakie ma. Rozmyśla nad tym, co może się stać z May, jeśli Richards nie usunie zapalnika, oraz co stanie się ze światem, jeśli zapalnik będzie miał kontakt z powietrzem. Po chwili Spider-Man, niszcząc drzwi od sali operacyjnej, błaga Richardsa, by ten znalazł sposób na uratowanie May Parker bez usuwania urządzenia z jej czaszki.

Peter i Mary Jane siedzą w poczekalni szpitala. Parker mówi małżonce, że skoro Richards jest pewien, że to jest ciocia May, to on również. Dodaje, że teraz muszą się modlić i czekać. Pytany o Normana odpowiada, że on nie jest już zagrożeniem, gdyż pogrążył się w szaleństwie bezpowrotnie. Mary Jane mówi do męża, że dzięki jej pracy będą mogli mieć dom, w którym May będzie mieć zapewnioną najlepszą opiekę medyczną. Peter informuje żonę, że przestaje być Spider-Manem z dniem dzisiejszym. Wszystkie ich problemy zawsze wiązały się ze Spider-Manem. Pora zakończyć ten cykl. Po chwili do Parkerów wychodzi Richards, który informuje Petera, że jego ciocia, przy odpowiedniej opiece medycznej, powinna dożyć w stosunkowo dobrym, acz kruchym, zdrowiu do końca swojego życia. Dodaje, że udało im się zneutralizować urządzenie w czaszce May Parker dzięki pomocy Spider-Mana.

Peter i Mary Jane odwiedzają May, która jest podłączona do szpitalnej aparatury. Kobieta, odzyskując przytomność, wypowiada imię Petera, co wielce raduje zapłakanego Parkera, który ze swoją żoną przytula się do cioci May.

Jakiś czas później. Peter w towarzystwie MJ wrzuca strój Spider-Mana do ognia palącego się w jednej z metalowych beczek w bocznej uliczce. Stwierdza, że pora rozpocząć normalne życie.

Green Goblin, ubrany w kaftan, siedzi na podłodze w celi szpitala. Powtarza cały czas, że zabił Spider-Mana. Lekarze proszą ochroniarzy, by zdjęli mu maskę, nim rozpoczną badania. Są bardzo zaskoczeni, gdy widzą jego twarz. Nim obecni w celi Green Goblina zdążyli coś powiedzieć, zostają zamordowani przez Scrierów, którzy pojawili się znikąd. Wychodząc z Green Goblinem z jego celi stwierdzają, że Norman Osborn należy do Scrierów!

Autor: Cyclop83

Galeria numeru

Spider-Man #98

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.