Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man vol. 2 » Amazing Spider-Man vol. 2 #34

Amazing Spider-Man vol. 2 #34

Postacie
Cytat

Peter Parker do Morluna: "Hey! Didn't your mother ever tell you not turn back on people? It's rude."

Streszczenie

Spider-Man dziwi się, że schronienie, które miało go chronić przed Morlunem, teraz jest bezużyteczne, do tego jeszcze rywal nie przestanie jego ścigać. Schron jednak był po to, aby złoczyńca nie odnalazł Petera, jednak kiedy go dotknął, znajdzie bohatera wszędzie. Teraz nie da się od niego uciec. Parker prosi Ezekiela, aby mu pomógł walczyć z przeciwnikiem, ten jednak odmawia twierdząc, że próbował już pomóc. Heros prosi mężczyznę o jakąś rzecz, radę, która może się przydać. Taka jednak nie istnieje. Chłopak mówi, że zawsze się mierzył z wszystkimi sam, więc wielkiej różnicy nie będzie. Na koniec żegna znajomego i udaje się pomyśleć, jak uciec od nieuniknionego. Nie ma na to jednak dużo czasu, ponieważ zauważa płonący wieżowiec. Ezekiel wpatrując się w Spider-Mana odchodzi zająć się rzeczami związanymi z jego firmą.

Morlun skutecznie zwabił Petera. Rzuca w ogień małego chłopca, superbohaterowi jednak udaje się uratować dziecko. Następnie odwraca się i naciera na rywala. Postanawia obwiązać go pajęczyną. W tym celu zużywa wyrzutnie sieci do połowy. Kiedyś zatrzymało to sześciotonową ciężarówkę, oponentowi jednak udaje się z niej wyrwać i rzuca się na herosa. Ten ucieka jak najdalej, po czym wybiera pajęczyną drobne z puszki ślepca. Korzystając z nich, Parker dzwoni do szkoły, prosząc o zwolnienie chorobowe. Dzieje się to ku niezadowoleniu Joey'ego, który myślał, że jego nauczyciel chce tu uczyć.

Zmęczony jak nigdy Spider-Man słyszy krzyki ludzi, znakomicie wie, że to Morlun. Zastanawia się, czy jest aż tak przewidywalny. Bohater rusza na złoczyńcę ze znakiem drogowym, który łamie, próbując walnąć rywala w kręgosłup. Oponent szybko się podnosi i oddaje Peterowi latarnią. Parker, nie mogąc oddychać, ostatkiem sił łapie pajęczyną pędzący samochód i ucieka. W swoim wieżowcu Ezekiel wysłuchuje udziałowców jego firmy, mimo to cały czas myśli o superbohaterze, któremu nie mógł pomóc.

Heros dzwoni z budki telefonicznej do MJ, ta jednak nie odbiera. Następnie dzwoni do May, a ta pyta się go, czy nic mu nie jest. Spider-Man odpowiada, że nic i mówi, jak bardzo kocha swoją ciocię. Rozmowę przerywa mu jednak komunikat proszący o wrzucenie kolejnych pięciu centów. Nagle jego pajęczy zmysł wyczuwa Morluna. Rzuca się na niego, jednak to nic nie daje. W zamian złoczyńca chwyta go za szyję i zaczyna dusić bohatera. Nagle ktoś uderza pięścią w tył głowy pożeracza totemistycznych mocy. Okazuje się, że jest to Ezekiel, który zmienił zdanie. Spider-Man, wykorzystując zaskoczenie, kopie rywala. Jednocześnie oponenta uderza niespodziewany sprzymierzeniec. Wrogowi cieknie krew z nosa, a ten stwierdza, że staruszek nie jest tak czysty, jak jego główny cel, ale mimo to skorzysta z niego jako z przekąski. Walka rozpoczyna się na dobre. Po wymianie ciosów Morlunowi udaje się złapać mężczyznę, po czym całuje go w głowę. W ten sposób wyciąga moce. Przerywa mu to Peter. Wyczerpany Ezekiel wpada do wody. Parker skacze do wody, próbując ratować znajomego. Po pomocniku ślad jednak zaginął.

Superbohater wynurza się z wody, po czym analizuje fakty. Do tej pory Morlun wiedział o nim wszystko. Ścianołaz nie miał jednak wiele informacji o przeciwniku. To jednak się zmieniło, kiedy rywal zaczął krwawić. Spider-Man wyrywa deskę z krwią oponenta i udaje się do domu przeanalizować ją. Okazuje się ona amalgamatem komórek różnego rodzaju, zwierzęcych, ludzkich i owadzich. Heros jednak nigdy wcześniej nie widział tak czystego DNA. Wnioskuje, Morlun podąża za, jak to określił Ezekiel, totemistycznymi mocami, ponieważ jego komórki ulegają po pewnym czasie rozkładowi. Po pewnym czasie potrzebuje doładowania, a im czystsze źródło, tym jest ono silniejsze. Parker jednak nigdy nie wierzył w historyjkę nowego znajomego. Może to prawda, może nie, ale niezależnie od tego, Peter nie jest taki czysty i zamierza to wykorzystać. W tym celu udaje się do elektrowni jądrowej. Wzbudza alarm reaktora. Upewniając się, że wszyscy pracownicy opuścili budynek, szykuje się na ostateczne starcie.

Autor: Undercik

Galeria numeru

Amazing Spider-Man vol. 2 #34

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.