Avalon » Serie komiksowe » Daredevil » Daredevil #254

Daredevil #254

Daredevil #254

Typhoid!

Postacie
Cytat

Mary: "Well, darling I cleaned house and washed the laundry... Don't you think, babykins you could take out the garbage?"
Rip: "You mean these dead guys?!"

Streszczenie

Typhoid - dziwacznie ubrana kobieta z dredami i dwoma bagnetami w dłoniach - podąża jednym z zaułków Nowego Jorku, napotykając na swej drodze oprycha, który właśnie napadł przechodzącego mężczyznę. Kobieta mówi mu, by go zostawił. Gdy ten puszcza wreszcie swą ofiarę, Typhoid wdaje się z nim w krótką rozmowę, po czym proponuje mu przejażdżkę w miejsce, gdzie mogą zdobyć więcej pieniędzy...

W jednej z wielu kamienic Nowego Jorku kilku gangsterów rozmawia o śmierci trójki dzieciaków, którzy zginęli w zamieszkiwanym przez nich budynku. Jeden z nich obawia się, że policja może zechcieć przyjrzeć się tej sprawie z bliska... W tym momencie ich rozmowę przerywa huk wystrzałów. Do izby wpada Typhoid wraz ze swym towarzyszem, z zimną krwią mordując gangsterów, których zakrwawione ciała po chwili opadają bezwładnie na podłogę. Pomieszczenie staje w płomieniach. Typhoid proponuje mężczyźnie, by z nią poszedł. Oznajmia mu, że ma zamiar podbić całe miasto. Nowy Jork należy do niej!

W międzyczasie, wysoko ponad miastem, Daredevil podążając na ratunek samobójcy, nie może przestać rozmyślać o niewidomym chłopcu. Stojący na krawędzi dachu mężczyzna oznajmia policjantom, że skoczy, jeżeli się do niego zbliżą. Z pomocą przychodzi mu Matt, który w ostatniej chwili powstrzymuje go przed skokiem. Słysząc za sobą głosy dziękujących policjantów, Murdock opuszcza miejsce zdarzenia...

Przez otwarte okno Daredevil dostaje się do ciemnego, szpitalnego pokoju, gdzie na miękkim łóżku spoczywa czarnoskóry, niewidomy chłopiec o imieniu Tyrone. Matt zakłada kitel, zakrywając nim swój uniform. Dziecko nadal leży spokojnie. Murdock wykonuje gwałtowny ruch ręką przed twarzą chłopca, powodując lekki podmuch powietrza, co uświadamia chłopca o tym, że nie jest w pokoju sam. Zaniepokojony Tyrone pyta go, czy znów będą bawić się w tę grę. Prawnik odpowiada mu, że to nie jest żadna gra, po czym przystawia mu do twarzy pięść i pyta, czy czuje, gdzie ona się znajduje. Chłopiec odpowiada mu, że niczego nie czuje... Matt przypomina sobie, gdy za młodu Stick uczył go, jak radzić sobie, będąc niewidomym. Stał wtedy na krańcu urwiska, musząc wybrać, w którą stronę zrobić krok. Po jednej stronie czekał go bezpieczny grunt, po drugiej - jego brak. Decyzja należała do niego... Tyrone, zaniepokojony milczeniem Matta, pyta go, czy nadal tu jest. Murdock przytula go mocno do siebie. Chłopiec pyta go, dlaczego tak bardzo go nienawidzi. Mówi mu, że nie potrafi wyczuć jego pięści, ale czuje jego złość tak wielką, że aż przebija się przez ciemność, którą jest ogarnięty. Matt przeprasza go, mówiąc, że chciałby go nauczyć tego, co potrafi, ale metody, którymi się posługuje, są zbyt "brutalne i ostre".

W swojej posiadłości Kingpin w samotności gra w squasha, użalając się nad tym, jak łatwo dopuścił do rozstania się z żoną. Na domiar złego "zniszczony" przez niego Daredevil odrodził się pod wpływem miłości do niejakiej Karen Page. Kingpin przysięga sobie, że nie dopuści do tego, by Murdock zdobył Karen. Jego grę przerywa mu jeden z jego ludzi mówiąc, że to ważna sprawa. Chodzi o Typhoid, która uderzyła na Nowy Jork, prowadząc krwawą krucjatę w Hell's Kitchen, nieźle się przy tym wzbogacając. Mężczyzna mówi Kingpinowi o aktach, które znalazł w rządowych komputerach. Miliarder każe swemu podwładnemu przygotować i przedstawić wszystkie dane na temat Typhoid, która zdaje się być kluczem do rozwiązania problemu, jakim jest dla nich Daredevil.

Nielegalne kasyno na strychu jednej z kamienic Hell's Kitchen. Miejsce, w którym hazardziści 'brudzą' swe ręce i stają się nietykalni... Typhoid wdaje się w rozmowę z mężczyzną palącym cygaro. Mówi on jej, że ów biznes jest prowadzony obecnie przez Kingpina. Rozdrażniona tym faktem Mary wbija mu nóż w rękę, pytając go, czy jest tego pewien. Przestraszony mężczyzna oznajmia, że teraz to już jej kasyno. Zadowolona Typhoid każe swojemu pomocnikowi wyrzucić 'śmieci', którymi okazują się być ciała zabitych ludzi znajdujących się w kasynie w chwili napadu.

Tymczasem na jednej z ulic Hell's Kitchen Karen Page pogrąża się w monologu, wygłaszanym do Matta. Mówi mu, że nie rozumie, jak mógł dotąd nie zająć się tą całą Typhoid. Gazety nazywają ją błogosławieństwem, bo zabija tylko kryminalistów. Karen mówi Mattowi, że może Mary ma jakieś zaburzenia emocjonalne i potrzebuje pomocy. Page pyta go też, co z kliniką. Sprawy sądowe i papierkowa robota wciąż na niego czekają, a zespół go potrzebuje. Murdock, który zdawał się w ogóle nie słuchać Karen, mówi, że Tyrone będzie widział! Musi się z tym pogodzić, bo to jedyna droga. Tak jak mawiał Stick: "Płyń albo toń". Kobieta przytula się do niego i mówi mu, że im dłużej zostaje ze swoją obsesją odnośnie chłopca, tym bardziej świat wydaje się rozpadać. Daredevil odpowiada jej, że gdyby nie ona, byłby już dawno skończony, ale teraz musi już naprawdę iść. Musi to zrobić... Rzucając na odchodnym krótkie "Bądź dzielna", Matt udaje się na kolejną lekcję z niewidomym Tyronem...

W jednym ze szpitalnych pomieszczeń Murdock próbuje przeprowadzić z Tyronem lekcję, którą przeprowadzał z nim kiedyś Stick. Chłopiec stoi na jednym z dwóch taboretów. Drugi jest tuż przed nim. Tyrone może zrobić tylko jeden krok. Ma do wyboru cztery kierunki, ale tylko jeden jest właściwy. Trzy pozostałe oznaczają dla niego upadek. Chłopiec decyduje się pójść w lewą stronę i... jego noga wyczuwa pustkę, Tyrone traci równowagę i spada. W ostatniej chwili łapie go Matt. Przestraszony chłopiec przytula się do mężczyzny i mówi mu, że najwyraźniej nie ma w sobie tego, co on posiada. Chłopiec opowiada mu o postępach, jakich dokonał, odkąd jest niewidomy. Mówi, że widzi w swym umyśle mnóstwo pięknych kolorów, a cisza i spokój otulają go niczym ciepły koc. I nawet nicość nie jest tak okropna jak na początku. I mimo to, że nadal jest ona straszna... chłopiec ją polubił. Próbuje być silny, ale wszystkie te lekcje z Mattem przypominają mu tylko, co utracił...

W swojej siedzibie Kinpin przegląda materiały na temat Typhoid Mary. Grubas jest zdumiony jej możliwościami, stwierdzając, że będzie ona bronią w jego rękach. Bronią, od której zginie Daredevil... Kingpin przywołuje jednego ze swych ludzi i rozkazuje mu wezwać Typhoid na spotkanie z nim.

Apartament Gloriany O'Breen w Nowym Jorku. W ciemnym pomieszczeniu kobieta wywołuje zdjęcia rozmyślając o dwóch prawnikach, których kochała. Matt Murdock, ze swym nieomylnym instynktem sprawiedliwości i obsesją na jej punkcie i Foggy Nelson - mężczyzna dążący ścieżką prawa tak dokładnie, że nawet nie potrafi dostrzec sprawiedliwości. Mężczyzna, broniący korporacji ukrywającej nielegalne wysypisko śmieci, która pozbawiła wzroku małego chłopca. Kobieta wzdycha. Zdjęcia, które wywołała, mogłyby być podstawą do zrujnowania Foggy'ego i uratowania chłopca. Gdyby je wykorzystała, mogłaby stracić ukochanego, ale jeżeli tego nie zrobi - może stracić samą siebie.

Do posiadłości Fiska przybywa Typhoid. Z dziecinną łatwością omija strażników i dostaje się do pokoju, w którym znajduje się Kingpin. Zachodząc go od tyłu przystawia mu bagnet do gardła, jednak ten szybkim ruchem ręki odpycha ją od siebie. Mary sprawia, że na blacie stołu pojawia się żółty język ognia. Kingpin uderza swoją grupą dłonią w stół, przyduszając ogień. Nie owijając w bawełnę Fisk proponuje Mary wynagrodzenie w wysokości miliona dolarów za wykonanie dla niego zadania. Zdziwiona Mary pyta go, dlaczego aż milion i dlaczego akurat ona, skoro za dziesięć tysięcy mógłby wynająć najlepszego zamachowca w mieście. Wilson pyta ją, czy potrafi rozkochać w sobie jakiegoś mężczyznę. Typhoid wybucha śmiechem mówiąc, że to dla niej dziecinada. Kingpin wyjaśnia jej, że miłość kosztuje i dlatego zapłaci jej aż milion. Mężczyzna pokazuje jej dwa zdjęcia. Jedno Matta Murdocka, drugie - Daredevila. Fisk mówi jej, że ma rozkochać w sobie Murdocka, a gdy ten nie będzie mógł już bez niej żyć, odrzucić go i pozostawić żywego, ale cierpiącego... Uśmiechnięta Mary mówi, że przyjmie od niego ten milion, ale Matt jest tak przystojny, że powinna wykonać to zadanie za darmo...

W szpitalu Matt przysiada się do czarnowłosej kobiety z rozpaloną twarzą. Mówi mu ona, że przybyła tu także odwiedzić niewidomego chłopca o imieniu Tyrone, gdyż jest ona ochotniczką opiekującą się niewidomymi. Kobieta przystawia rękę Murdocka do swej twarzy, po czym zdejmuje mu okulary, mówiąc mu, że jej ojciec nauczył ją, jak można "widzieć bez pomocy oczu". Matt jest zdumiony kobietą, toteż czym prędzej zadaje jej pytanie, czy mogłaby pomóc Tyrone’owi. Czarnowłosa odpowiada, że po to tu właśnie jest, a tak w ogóle to ma na imię... Mary.

Autor: Toad

Galeria numeru

Daredevil #254

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.