Avalon » Serie komiksowe » Iron Man » Iron Man #127

Iron Man #127

Iron Man #127

"... A Man's Home is His Battlefield!"

Postacie
Streszczenie

Pływający dom Hammera. Iron Man używa swoich laserowych promieni, by porazić na raz atakujący go tuzin złoczyńców. Stark korzystając z chwili oddechu pyta się Hammera, jak to się stało, że on, biznesmen, związany jest z tymi bandziorami. Justin odpowiada, że współpracuje z nimi, zaopatrując ich w wymyślną broń, wpłacając kaucje i dając azyl w zamian za 50% uzyskanych przez nich zysków.

Stiletto dochodzi do siebie i rzuca w Iron Mana ostrzami licząc, że któreś z nich trafi go w otwory na oczy. Tony uśmiecha się tylko na to, bowiem jego oczy są chronione przez pleksiglasowe szybki. Następny atakuje Discus, rzuca w Iron Mana dyskami, które mają go skrócić o głowę, Stark jednak dzięki polu odpychającemu odrzuca je. Dyski trafiają Discusa i jednego z jego kompanów. Hammer widząc te nieporadne ataki wścieka się. Nakazuje atakować Iron Mana wszystkim bandziorom jednocześnie. Ci posłusznie wykonują rozkaz. Jednak atak tak dużej grupy powoduje, że oblegają oni Iron Mana, nie robiąc mu krzywdy. Tony wzlatuje w powietrze, strącając z siebie wrogów, następnie łapie Beetle'a i wyrywa mu skrzydła. Leap-Frog chce pospieszyć przyjacielowi na ratunek, ale Stark łapie Beetle'a za jego macki i rzuca nim w Froga.

Widząc, jak wygląda walka, Hammer każe zaatakować Water Wizardowi, ten jednak ucieka. Hammer każe przygotować platformy unoszące.

Blizzard i Melter próbują pokonać Iron Mana, uderzając na niego jednocześnie. Stark jednak szybko podlatuje do nich i rzuca ich na siebie. Mężczyźni padają, ale Tony już ma nowych przeciwników - Constrictor oplata Avengera batem, a Man Killer ma zamiar go wykończyć. Stark włącza jednak projektor obrazu i wokół kobiety pojawia się kilku nowych Iron Manów. Zajmuje ją to na tyle, że Stark rozrywa bat Constrictora, uwalniając się z uścisku i rzuca nim o Man Killer. Oboje padają na ziemię.

Do walki włącza się Porcupine. Chce zaatakować Iron Mana granatami wystrzeliwanymi z wyrzutni na piersi, Tony jednak szybko podlatuje do mężczyzny i zamyka wyrzutnię. Granaty wybuchają wewnątrz kostiumu mężczyzny, niszcząc go. Oznacza to, że kolejny złoczyńca wypadł z gry.

Hammer sam ucieka do pokoju nawigacyjnego, jego odwrót osłaniają zwykli żołnierze. Nagle nad posiadłością pojawiają się helikoptery policyjne. Policjanci seriami z karabinów maszynowych skutecznie odbierają żołnierzom Hammera chęć do walki.

Pokój nawigacyjny. Hammer wydaje rozkaz i pod statkiem pokazują się platformy, które unoszą cały statek w powietrze. W tym samym czasie Iron Man wita się z Jimem, który sprowadził policję, i wzbija się w niebo. Po chwili zawraca i z wielką prędkością trafia w unoszący się statek-wyspę. Ten przełamuje się na pół. Hammer i jego ludzie lądują w wodzie. Tony wyławia Barnetta. Chce, żeby mężczyzna przyznał się do umiejętności kontrolowania jego zbroi. Przestraszony Phillip zgadza się współpracować.

Chwilę później. Port. Tony i Jim świętują. Chociaż Hammer zdołał uciec, to policja zebrała wystarczająco dużo dowodów, żeby oczyścić Iron Mana z zarzutu morderstwa na ambasadorze Carnelii. W programie telewizyjnym burmistrz Koch oddał Avengerowi jego skonfiskowaną zbroję i ponownie potwierdził, że nikt nie wini go za śmierć ambasadora.

Po programie Pithins rozmawia z Iron Manem. Tłumaczy mu, że jego ostatnie działania podważyły wizerunek firmy. Mimo, iż Stark oczyścił swoje imię, to ludzie wciąż będą go kojarzyć negatywnie. Jakby na potwierdzenie tych słów, po wyjściu z budynku, mała dziewczynka na widok Avengera zaczyna płakać ze strachu. Widziała bowiem w telewizji, jak ten zabija człowieka.

Później. Stark International. Tony patrzy na swoją zbroję i wścieka się, że jego największy wynalazek przynosi mu tak wiele kłopotów.

Klub. Tony siedzi samotnie przy stoliku i popija drinka za drinkiem. Kelner przynosi mu telefon. Dzwoni Beth, Stark jest zdziwiony i zadowolony, że kobieta z nim rozmawia. Cabe zaprasza go na następny dzień na obiad. Tony zapisuje sobie adres i godzinę na serwetce, jest bowiem tak pijany, że boi się, że zapomni o rozmowie.

Następny dzień. Beth bezskutecznie czeka na Tony'ego w restauracji pod numerem 914, Stark z kolei czeka na kobietę w restauracji pod numerem 419. Źle zapisał adres. Po godzinie czekania ma dosyć i wychodzi.

Avengers Mansion. Wieczór. Do posiadłości, w towarzystwie kobiety, przychodzi pijany Tony. Jarvis próbuje mu przypomnieć, że do posiadłości nie mogą wchodzić cywile. Stark jednak jest głuchy na te słowa. Przypomina Jarvisowi, że jest tylko lokajem.

Następny dzień. Tony budzi się w biurze. Ma potwornego kaca. Przyjmuje Jarvisa, który przyniósł swoją rezygnację. Gdy lokaj wychodzi, Tony zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda jego życie i załamany prosi Boga o pomoc.

Autor: redevil

Galeria numeru

Iron Man #127

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.